Menu:

mecze live

 

Reklama:


meczyki

 

 

 

 

 

 

RSS
  • Zobacz
  • Zobacz
  • Zobacz
  • Zobacz
  • Zobacz
  • Zobacz
  • Zobacz
  • Zobacz
  • Zobacz
  • Zobacz
  • Zobacz
  • Zobacz
  • Zobacz
  • Zobacz

URZĄD MIASTA

Patronat medialny

PARTNERZY

WSPÓŁPRACUJEMY

mecze live

FOTO BLOG

Leszka
Przeborowskiego

 

 

PATRONAT MEDIALNY

 

=============

REDAKCJE

 

=========

KOMUNIKACJA

Aktualności

Suwałki Arena

15.02.2019

Suwałki Arena

Pod względem finansowym inwestycja jest zaawansowana w niemal 30%, a budynek jest gotowy w tzw. stanie surowym. 
 Obecnie wykonawca montuje konstrukcje pod fasadę budynku, w środku układane są instalacje sanitarne oraz CO. Rozstawiane są też rusztowania w celu ocieplenia ścian wełną. 
 Termin zakończenia budowy to 19 sierpnia 2019.
Przypomnijmy kilka szczegółów technicznych. Powierzchnia użytkowa Suwałki Arena to ponad 6600 m². Hala o wysokości 12,8 m będzie miała powierzchnię sportową wielkości 1745 m², w tym boiska do: siatkówki (9×18 m), koszykówki (15×28 m) i piłki ręcznej (20×40 m), a także trybuny na 2165 miejsc. W planach jest także sala treningowa (14 x 24 m) o wysokości 8 m i łącznej powierzchni 340 m².
W całym województwie podlaskim, ale też w promieniu około 200 km od Suwałk, nie ma hali o projektowanych parametrach funkcjonalno-przestrzennych. Budowa obiektu powinna zakończyć się w maju 2019 roku. Jej budowa pochłonie prawie 37 mln zł z czego 10 mln to dotacja z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

 

Uniwersytet Dziecięcy

15.02.2019

 

Niezwykle urozmaicone i „barwne” okazały się dziesiąte zajęcia Uniwersytetu Dziecięcego, działającego w PWSZ w Suwałkach. Maluchy wspólnie z dr Edytą Kimerą i mgr. Zenonem Paulukanisem zastanawiały się jakie ślady zostawia przestępca. Dzieci same zostawiały odciski palców, tworzyły odlewy śladów oraz z bliska mogły zobaczyć jak działa laboratorium kryminalistyczne (m. in. oglądali walizki oględzinowe). Dr Władysław Ryżyński uczył z kolei małych studentów podstaw budowy domu. Mówił o zasadach konstrukcyjnych i wspólnie z nimi konstruował ich pierwsze budowle.

Dr Jolanta Gładczuk zabrała natomiast dzieci w zakamarki ludzkiej skóry. Z pomocą eksperymentów maluchy czytały dotykiem, badały gładkość i przemiany skóry oraz bawiły się w „czucie skórne”. Po raz kolejny zajęcia mieli również rodzice najmłodszych studentów PWSZ.

Mgr Wioletta Kotarska pomagała kreatywnie organizować wolny czas z dziećmi.

Zatonął statek ,,Tryton

10.02.2019

Zatonął statek ,,Tryton"

Zatonął statek Tryton, którym pływał po Wigrach - Papież Jan Paweł II.
Statek był przycumowany przy przystani żeglarskiej niepodal klasztoru pokamedulskiego w Wigrach

Najbardzie znany chyba w Polsce statek, bo pływał po jeziorze Wigry 8 czerwca 1999 r. z Papieżem Janem Pawłem II.
Jak wspomina Bogdan Czarniawski, naoczny świadek wydarzenia.
- Była to sobota, 8 czerwca 1999 roku, wtedy odbył się papieski rejs - na który osobiście wniosłem fotel
na nim odpoczywał podczas rejesu po Wigrach Ojciec Święty.
Pływanie po Wigrach było nagłe, bo rejs początkowo planowany był na środę (13.06).
Zmieniono decyzję i odbył się 8 czerwca.
W sobotnie popołudnie przywieziono Ojca Świętego nad brzeg jeziora, po wejściu na statek przywitał się
z załogą od której dostał na pamiątkę koło sterowe. Zapamiętałem, że gdy statek odbił od pomostu
tuż przed nim wzniosły się łabędzie i przez kilka minut pełniły rolę pilota, przewodnika.
Pamiętam, że na jeziorze było pełno policyjnej floty.
A na „tyłach” czuwała grupa płetwonurków. Po krzakach rozlokowani byli funkcjonariusze BOR.
Wycieczka Jana Pawła II po jeziorze trwała półtorej godziny.
Papież w drodze powrotnej rozmawiał z załogą statku i osobami towarzyszącymi.


 

PTTK zaprasza - konkurs ,,Ojcowizna"

06.02.2019

PTTK zaprasza - konkurs ,,Ojcowizna"

Konkurs - na projekt koszulki juwenaliowej

06.02.2019

Konkurs - na projekt koszulki juwenaliowej

Wzorem ubiegłego roku Samorząd Studencki PWSZ ogłasza wyjątkowy konkurs - na projekt koszulki juwenaliowej. W konkursie może wziąć udział każdy - od amatorów do zawodowych grafików. Oprócz nagrody pieniężnej na zwycięzcę czeka wejście na backstage juwenaliów. W poprzednich, dwóch edycjach konkurs (między innymi dzięki Państwa pomocy) cieszył się dużym zainteresowaniem - tak, jak później zwycięskie koszulki.

Projekt powinien jednoznacznie kojarzyć się z wydarzeniem oraz nawiązywać do trzech wydziałów funkcjonujących na Uczelni (Ochrony Zdrowia, Politechniczny i Humanistyczno-Ekonomiczny). Prace należy wysyłać na: komunikacja@pwsz.suwalki.pl do 3 marca.

Od 2 lat w Szelmencie

05.02.2019

Przysłane do redakcji

Od 2 lat w "OKNIE PREZESA"...

 
WOSIR Szelment zablokował moje wpisy na stronie gorzka prawda kole w oczy, więc proszę o udostępnienia dzięki temu wspólnie uratujemy nasz kochany ośrodek! Jako narciarka, która dotychczas reprezentowala WOSIR Szelment na arenie krajowej, jak i międzynarodowej, jest mi niezmiernie przykro z powodu sytuacji, jaka widnieje od pewnego czasu w ośrodku.
Przed tym okresem uczęszczałam na Szelment w każdej wolnej chwili i na prawie wszystkie zawody, jakie były tu rozgrywane.
 
Ośrodek tętnił białym szaleństwem i wszyscy byli zadowoleni. Trasy były odpowiednio przygotowane, naśnieżone, zratrakowane, ogrodzone, bezpieczne. Na dzień dzisiejszy nawet te podstawowe czynności nie są rzetelnie wykonane. Armatki od początku sezonu nie przepracowały nawet paru pełnych dni. Odpalane są dopiero dopiero przy bardzo dużych mrozach i jak podkreślam pracują bardzo krótko. 
Przy czym w całej Polsce armatki dają śnieg non stop, od -3 stopni nawet gdy pada śnieg. Dzięki temu te ośrodki czynne są prawie do kwietnia. Ratrak wyrównuje trasę z rana, a wyjeżdża raz na parę dni - kolejna jedna wielka porażka. Czarna trasa nieprzygotowana od 2 lat, na której ludzie zjeżdżają na pontonach.
W każdym innym miejscu, gdzie są tego typu atrakcje są zrobione z głową, z pomyłem i bezpiecznie. Na pewno nie na trasie zjazdowej. Na trasie niebieskiej powstał drugi wyciąg orczykowy, na którym nawet w weekendy są pustki, bo parę osób na tej trasie jeździ tym środkowym. Wyciąg orczykowo - linowy, na trasie dla początkujących wygląda jak zęby szczerbatego. Orczyki są powyrywane , występują nieregularnie, a niektóre są w dalekiej od siebie odległości. Nikt nie zadbał o to, aby to naprawić. Pokrywa śniegu, w te piękna zimę wynosi ok 20 cm ! Zgroza ! Po paru godzinach odwilży są wykwity i kamienie.
Dodatkowo ogromne kolejki do kas - brak karnetów sezonowych, tygodniowych, parudniowych, weekendowych, wieczornych, rodzinnych, brak jakichkolwiek zniżek. Ceny na dzień dzisiejszy należą do najdroższych w Polsce, a na pewno w czołówce najdroższych w Europie.
Notorycznie podawane są nieprawdziwe informacje, co do czynnych tras, warunków panujących na stoku oraz wszelkich innych kwestii dot. Tego ośrodka po zapytaniach przez użytkowników. Dodatkowo pracownicy tego ośrodka nie są w jakikolwiek sposób wyszkoleni do ich obowiązków i pracy. Powinni dbać o bezpieczeństwo, podawać orczyki, czyścić je w przypadku oblodzenia czy zaśnieżania, zatrzymywać i przyspieszać wyciąg. Zamiast tego siedzą w budach i śpią, a poproszeni o pomoc z wielką łaską opuszczą swoje sanktuarium. Kolejnym mankamentem są stare czytniki karnetów - bardzo niewygodne do użytkowania. Podejście pod orczyk poprzez nierówną, wąską trasę, ogrodzoną kiwającym się, drewnianym płotkiem, sprawia ludziom dużo problemu. Przez co tworzą się gigantyczne kolejki. Nikt nie dba o to, aby użytkownikom ośrodka było wygodnie - wręcz przeciwnie, robią wszystkim "pod górkę". Kolejnym przykładem są płoty ustawione wokół ośrodka, zaczynające się na wysokości starego lodowiska przy czerwonej trasie, do końca parku linowego.
Według zarządu ma to za zadanie chronić MAJĄTEK tego ośrodka, jego wielki dobrobyt i spowodować to, aby ludzie nie korzystali z konkurencyjnej wypożyczalni i jedzenia w budce. 3 wejścia na ośrodek plus 3 metrowy płot - nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Rozwój sportów zimowych na tym ośrodku uległ wielkiemu regresowi. Zamiast zachęcać ludzi do korzystania z tego, odstraszacie wszystkim co jest możliwe! Zawody narciarskie nie są rozgrywane, ze względu na pazerność zarządu, bo wg nich takie coś nie jest opłacalne. Nie ma z tego wystarczających korzyści finansowych. Treningi również chcieli ustalać według ich własnych "widzimisię". Oferty skierowane do szkół w Suwałkach i na Suwalszczyźnie to kompletna kpina - prawie żadna szkoła nie skorzystała z tego, gdyż wychodziło bardzo drogo. 
Od 2 lat w "OKNIE PREZESA" siedzi osoba, która kompletnie nie nadaję się aby być na tym stanowisku. Usunął najbardziej kompetentnego prezesa tego ośrodka - ze względu na " wujostwo" i partyjność. Jeżeli ośrodkiem będzie rządziła polityka i znajomości, to w krótkim czasie doprowadzi to do ruiny. Takim ośrodkiem MUSI rządzić osoba z kwalifikacjami, kompetentna, obeznana w tym, co robi i jak ma to robić, a nie ktoś, kto promuje TYLKO i wyłącznie SWOJĄ OSOBĘ.
Do tego nie może być oszustem i kłamać wszystkim prosto w oczy. Od 2 lat na Szelmencie jest tragicznie i nikt nigdzie w Polsce nie widział takiego cyrku jak tutaj. Nie ma co ukrywać prawdy, tylko mówić ją głośno, wyraźnie oraz dużymi literami.
Jestem stanowczo za tym, aby teraźniejszy zarząd został całkowicie usunięty, i żeby ośrodkiem zaczęli rządzić odpowiedni ludzie.
Dość tego cyrku, to nie jest zabawne.
 
Olga Rosińska
 

Został wybrany nowy Zarząd

05.02.2019

Białystok 5.02.2019

Został wybrany nowy Zarząd Okręgu Podlaskiego
Partii Razem

W sobotę, 2.02.2019 r. odbyło się Walne Zgromadzenie Okręgu Podlaskiego Partii Razem, podczas którego został wyłoniony nowy skład Zarządu Okręgu. Głosami członków i członkiń okręgu wybrali zostali (w kolejności alfabetycznej): Marcin Birgiel, Grzegorz Janoszka, Katarzyna Rosińska, Magdalena Sielawa oraz Adrian Skowroński. Nowowybrany Zarząd zajmie się w swojej kadencji przygotowaniem kampanii wyborczej do eurowyborów oraz wyborów parlamentarnych.

Grand Prix o Puchar Folwarku Hutta- II edycja

05.02.2019

Grand Prix o Puchar Folwarku Hutta- II edycja

 
Grand Prix o Puchar Folwarku Hutta- II edycja, bieg pierwszy – 03.02.2019.
3 lutego ruszyła druga edycja biegu Grand Prix P Puchar Folwarku Hutta, organizowany prze Fundację „Kierunek Ultra”. Tradycyjnie biuro zawodów, start i meta miały miejsce w przyjaznym dla biegaczy miesjcu – Folwark Hutta.  Na starcie stanęło 60 zawodników z całej Polski. Trasa, jak rok temu wiodła ścieżkami Wigierskiego Parku Narodowego na dystansie ok 10 km. Zaśnieżona trasa przyniosą zwycięstwo Danielowi Bochenko z Brzozowej z czasem 44:28, drugi na mecie pojawił się Kamil Olszewski z Suwalk z czasem 45:09 a trzeci Norbert Marczuk, Kowale Oleckie z czasem 45:58.
Najszybsze Panie to: Iwona Sowa z Gołdapi (54:56), Agnieszka Frybes z Białegostoku ( 55:50) i  Izabela Juchniewicz z Suwałk ( 58:26).
Wszystkim gorąco gratulujemy, gdyż warunki były trudne. Cieszymy się, że bieg ma swoich stałych bywalców a także, że  pojawiły się nowe osoby, które cieszą się urokami Suwalszczyzny.
Oprócz klasyfikacji indywidualnej w tym roku jest również klasyfikacja drużynowa, w której pierwszy bieg wygrała Białostocka Sekta Biegaczy, które licznie przybyła na tę imprezę.
Na wyróżnienie zasługuje również najmłodszy zawodnik – Mateusz Hołub ze Szkoły Podstawowej nr 10, który przybiegł na metę z trzydziestym czasem ( 57:42).

Wszystkim gorąco gratulujemy i zapraszamy na edycję marcową – 10.03.2019, zapisy: http://www.kierunekultra.pl/gp-hutta, https://elektronicznezapisy.pl/event/3313.html.

- tekst i zdjęcia: kierunek ultra -

ZWYCIĘSTWO ZA TRZY PUNKTY

02.02.2019

I liga, siatkówka mężczyzn

WYJAZDOWE ZWYCIĘSTWO ZA TRZY PUNKTY

Sześciokrotny mistrz Polski na kolanach

AZS Częstochowa – MKS Ślepsk Suwałki 0:3 (21:25, 16:25, 21:25)

Tauron AZS Częstochowa: Murek, Bieńkowski, Nedeljkovic, Mańko, Borris, Romanutti, Bik (L) oraz Mańko, Szewczyk. MKS Ślepsk

Suwałki: Skrzypkowski, Siek, Rohnka, Sapiński, Winnik, Gonciarz, Filipowicz (L) Szwaradzki, Tomczak, Laskowski. MVP: Jakub Rohnka (MKS Ślepsk Suwałki). - źródło: Tauron AZS Częstochowa -